10sie/09
Frydrychowo
Weekend minął na wypadzie, na domek ze znajomymi w Frydrychowie. Było tradycyjne "polskie" grilowanie, spożywanie napojów alkoholowych (w dzień wyjazdu niskoalkoholowych - to ja), były kąpiele w jeziorze, były sinnice, kalambury i kłótnie
aaaaa...i zwycięstwo Lechii z Cracovią w Sosnowcu 2:6
KLIK - skrót meczu
27lip/09
Gowidlino
Był grill, były skoki do wody (nie moje), był pies (suka)...trochę słońca i deszczu...oraz odpowiednie towarzystwo.
Generalnie dobrze mieć Kaszuby blisko domu
Ps. thx W za ostatnie foto

